Świadectwo ks. Sebastiana

Jestem kapłanem wyświęconym w 2017 roku. Bóg przez życie prowadził mnie we wspólnocie Ruchu Światło-Życie. Przez ten cały czas, aż do momentu wstąpienia do Seminarium Wszechmogący dawał mi różnego rodzaju znaki mówiące o powołaniu, stawiał na mojej drodze kapłanów, którzy byli świadkami Żywego Jezusa.

Kiedy w 2011 roku wstąpiłem do Seminarium Duchownego, to wiele osób mówiło, że się za mnie modli. Jednak pewnego dnia dostałem wiadomość od Piotra, który powiedział o pomyśle Dzieła Duchowej Adopcji Kleryków. Bardzo się ucieszyłem. Dowiedziałem jak ważna jest modlitwa. Jak się później okazało byłem pierwszym klerykiem zaadoptowanym.

Pewnie wiele osób zastanawia się czy warto podejmować modlitwę za kleryków, kapłanów, czy jest to im potrzebne i co im daje. Odpowiedź jest prosta: warto. Dlaczego? Co mi dała świadomość bycia adoptowanym klerykiem? Dała mi siłę kiedy było ciężko, kiedy pojawiała się sesja. Świadomość tego iż jest osoba, która każdego dnia modli się za Ciebie, abyś był dobrym kapłanem, aby Bóg Ci błogosławił jest bardzo ważna, jest pomocą w trudnościach. Czas seminaryjnej formacji to czas zmiany życia. To czas kształtowania relacji z Bogiem. To czas, kiedy uczyłem się dawać siebie drugiemu człowiekowi bezinteresownie z miłości, choć to często jest trudne. Czas formacji nie kończy się momentem święceń, bo każdy powinien każdego dnia zabiegać o to, aby przybliżać się do zbawienia, aby umacniać swoją relacje z Jezusem

Warto dziś podziękować tym wszystkim, którzy podejmują modlitwę za kleryków, kapłanów. Trzeba podziękować Bogu za natchnienie dla Piotra, aby stworzyć Dzieło Duchowej Adopcji Kleryków. Niech się rozrasta i  modlitwą wspiera oraz umacnia przyszłych kapłanów.

Bogu niech będą dzięki za dar tego Dzieła. AMEN.

Strona promująca Dzieło Duchowej Adopcji Kleryków koordynowane przez Diecezjalną Diakonię Modlitwy Ruchu Światło-Życie diecezji tarnowskiej.

%d blogerów lubi to: